sobota, 9 maja 2015

Błyskotki

Typowa sroka ze mnie- nie noszę biżuterii ale uwielbiam ją mieć, a markery- nie dość, że zdobią to są jeszcze praktyczne. Pozazdrościłam niektórym z Was i porwałam się na małą produkcję- jak na razie powstało pięć, jeden już gdzieś zapodziałam, a reszta sprawdza się w robótkach i cieszą moje oczy. :)
A na drutach od góry- czerwony bawełniany topik( już skończony), turkusowo- biały sweterek z bawełnianej tasiemki i żakardowy sweterek dla synka z limy dropsa.
 Na pierwszej fotce w tle widać meksykański kubas przywieziony z Andaluzji.


Zapraszam do Maknety na sobotnią, linkową zabawę
http://www.makneta.com/2015/05/linkowe-party-u-maknety.html

14 komentarzy:

  1. Cudne :) Też lubię takie błyskotki :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdziwilo mnie,ze tak prosto je sie robi ;)
      Pozdrawiam ;D

      Usuń
  2. super markery, Ja tez uwielbiam takie błyskotki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) Ja wszelakie blyskotki llubie ;)

      Usuń
  3. Pomysłowe i fajne:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysl co prawda ukradziony, ale wykonanie moje ;) Dzieki i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Jestem ogromną fanką własnoręczne zrobionych markerów. Koszt i wysiłek niewielki, a efekt miły dla oka no i można "zmarkerować" fajny kamień. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a przy okazji moglam cos zrobic z moja corcia, ktora tez miala niezla zabawe z wlasnorecznie robiona bizu ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Mnie też wciągnęła robótkowa biżuteria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie sie, bo to fajna zabawa ;D

      Usuń
  6. Śliczne markery :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń